Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Dyktator (The Dictator)

02 Czerwiec 2012, 01:36 
Kompozytor: Erran Baron Cohen, Różni wykonawcy

Rok wydania: 2012
Wydawca: Aladeen Records

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Dyktator (The Dictator)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

 Kup tę płytę w:

iTunes za 8.99
Raz na jakiś czas pojawiają się soundtracki, które śmiało można nazwać komicznymi. Nie tylko dlatego, że pochodzą z filmów komediowych – wszak albumy zawierające muzyczne ilustracje komedii nieczęsto wywołują u słuchacza śmiech. Utwory filmowe słuchane na płycie, pozbawione kontekstu, rzadko potrafią rozbawić. Zdarzają się jednak filmy, w których muzyka stanowi jedno ze źródeł komizmu i może wywoływać salwy śmiechu również w oderwaniu od obrazu. Najczęściej bawią nas piosenki – ze względu na tekst, sposób wykonania albo zaskakujące rozwiązania aranżacyjne.

Jednym z najbardziej znanych komicznych soundtracków jest Miasteczko South Park (South Park: Bigger, Longer & Uncut) Marca Shaimana (kompozytor) i Treya Parkera (autor tekstów i reżyser). To muzyka z pełnometrażowego, kinowego odcinka słynnej kreskówki dla dorosłych, utrzymanego w konwencji musicalu. Podobny typ humoru jak w filmach Treya Parkera i Matta Stone’a odnajdziemy w najnowszym dziele Sachy Barona Cohena - Dyktator. Dyktator nie jest musicalem, ale skomponowane do niego piosenki pełnią w nim bardzo ważną funkcję – służą jako dowcipny komentarz do sytuacji pokazywanych na ekranie. Na przykład kiedy tytułowy dyktator, Aladeen, dokonuje pewnego odkrycia seksualnego, słyszymy romantyczną, uwzniośloną piosenkę, która w połączeniu z przebitkami z Forresta Gumpa czy Uwolnić orkę stanowi główne źródło komizmu. W filmie Cohena bawią covery takich hitów, jak Everybody Hurts zespołu REM albo 9 to 5 Dolly Parton. Wykonują je artyści afrykańskiej sceny rozrywkowej w swoich ojczystych językach, co oczywiście jest pozytywnie szokujące dla europejskiego albo amerykańskiego odbiorcy.

W Dyktatorze użyto też kilku istniejących piosenek znanych afrykańskich muzyków (wybór tego regionu bierze się stąd, że główny bohater jest przywódcą fikcyjnego afrykańskiego państwa Wadiya), w tym Jalala Hamdaoui, Aliego Hassana Kubana czy Souad Massi. Słuchając ich nie trudno o mimowolny uśmiech. Nie tylko uśmiech rozbawienia egzotyką utworów, ale i uśmiech radości. Ila Nzour Nebra, Habibi czy The Next Episode są bowiem niezwykle atrakcyjnymi, bogatymi kawałkami, łączącymi style afrykańskie z amerykańskimi (elementy hip-hopu, funkowe akordy klawiszowców itp.). Z kolei wieńczący film, a rozpoczynający płytę hiphopowy utwór The Next Episode z walecznym okrzykiem samego generała Aladeena („Aladeen Motherfucker!”) z jednej strony bawi śmiesznym tekstem, z drugiej ekscytuje muzycznie – świetnie nadawałby się na szaloną imprezę, podobnie jak inne wspomniane piosenki.

Do Dyktatora instrumentalną muzykę oryginalną napisał starszy brat scenarzysty i odtwórcy głównej roli – Erran Baron Cohen. Jego utwory spełniają podstawowe funkcje ilustracyjne i nie zwracają niczym szczególnym uwagi. Ot, typowa hollywoodzka tapeta. Dobrze więc, że żaden z nich nie znalazł się na płycie. Zamiast tzw. original score`u wysłuchamy natomiast dwóch piosenek Cohena, skomponowanych specjalnie do filmu: The Song of Admiral General Sargeant Aladeen i Money’s On the Dresser.

Soundtrack z Dyktatora może Wam się na początku kojarzyć przede wszystkim z… kebabem. Z głośników tureckich barów, których w Polsce jest pełno, bardzo często płynie muzyka, utrzymana w podobnej stylistyce. Słuchacze mają więc dodatkowy powód do śmiechu. Warto jednak kilkakrotnie wysłuchać omawianej płyty. W przypadku większości utworów po pierwszej fali rozbawienia zostaje czysta satysfakcja obcowania z dobrą muzyką rozrywkową.

Recenzję napisał(a): Aleksander Dębicz   (Inne recenzje autora)



Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. The Next Episode (Aiwa, Mr Tibbz & Admiral General Aladeen) - 2:43
2. Ila Nzour Nebra (Jalal Hamdaoui & Driver) - 3:22
3. Habibi (Ali Hassan Kuban) - 4:21
4. Everybody Hurts (Mc Rai) - 5:28
5. Wahrane Wahrane (Khaled) - 4:43
6. 9 to 5 (Michelle J. Nasser) - 2:41
7. Goulou L`Mama (Jalal Hamdaoui & Cheb Rayan) - 4:01
8. The Song of Admiral General Sargeant Aladeen (feat. Omar Fadel) (Erran Baron Cohen) - 2:56
9. Let`s Get It On (Mohamed Amer) - 1:57
10. Raoui (Souad Massi) - 3:47
11. Money`s On the Dresser (feat. Jules Brookes) (Erran Baron Cohen) - 2:45
12. Our Beloved Leader (The Aladeenies) - 5:28

Razem: 44:12



Komentarze czytelników:

Tomasz Goska:

Moja ocena:
bez oceny

Megapozytywny soundtrack, tak nietuzinkowy, jak nietuzinkowy jest sam film z Cohenem. Cover Everybody Hurts miażdży cyce i konstrukcje mózgu. Nic tylko słuchać. :)

Mefisto:

Moja ocena:

Jednak nie moje klimaty. Covery faktycznie śmieszą, ale reszta muzyki po jakichś 10 minutach irytuje. Do filmu to wszak pasuje, ale poza nim przejść przez album to nie lada wyzwanie. Znacznie ciekawszy pod względem prześmiewczym i rozrywkowym był Borat. Dyktator to taka siódma woda po kisielu.

Krystian:

Moja ocena:

Zgadzam się z Mefisto.

PeterEsprit:

Moja ocena:

Szukam tytułu melodii która rozpoczyna film

ultimate:

Moja ocena:

@PeterEsprit Ten utwór nazywa się Amr Diab - Wala Ala Balo :) A cały soundtrack ode mnie dostaje 3.


  Do tej recenzji jest jeszcze 1 komentarz -> Pokaż wszystkie