Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Gattaca

18 Kwiecień 2002, 10:16 
Kompozytor: Michael Nyman

Rok wydania: 2000
Wydawca: Virgin Records

Muzyka na płycie:
Gattaca

Gattaca to ciekawy film, przedstawiający nowe, dość ponure, spojrzenie na świat w przyszłości. Muzykę do filmu napisał Michael Nyman, znany z kompozycji do np: The *Piano. Soundtrack jest utrzymany w typowym dla tego kompozytora klimacie: spokojnym, nieco monotonnym, jednak wywiera bardzo duże wrażenie.

Niezwykle trudno jest mi jednoznacznie ocenić tę partyturę. Z jednej strony, patrząc na całość kompozycji, jest to materiał dość monotonny. Ale z drugiej strony, to właśnie ta monotonia w połączeniu z cudownym tematem przewodnim jest sercem tej muzyki. Czysta i prosta, sterylna niczym filmowy świat, który ilustruje.

Muzyka jest tu w większości ciepła, lecz bardzo sentymentalna i nostalgiczna, z często powtarzanym tematem przewodnim, w odrobinę zmienianych aranżacjach. Ale są też utwory odbiegające od tego standardu. Wówczas muzyka staje się bardzo chłodna, dominują ostre, *dysonujące dźwięki smyczków, prowadzone chaotycznie i niemelodycznie.

Jak już powiedziałem, najistotniejszy jest temat przewodni, a właściwie tematy przewodnie, bo można ich wyróżnić kilka. Dwa z nich są jednak wyjątkowe. The Morrow zaprezentuje nam pierwszy motyw, początkowo prowadzony tylko przez *smyczki, później już przez całą orkiestrę. Drugi temat znajdziemy w The One Moment - jest to uporczywie prąca na przód, systematycznie powtarzana melodia. Oba tematy są do siebie bardzo podobne, ale łączy je coś jeszcze - przez swoją specyficzną budowę, wprowadzają słuchacza w rodzaj transu - można by je porównać z uparcie powtarzaną mantrą.

Kompozycje Nymana niewątpliwie silnie oddziałują na słuchacza. Nostalgiczna atmosfera bardzo mi się udzieliła podczas każdego przesłuchiwania tej płyty, a słuchałem jej już wielokrotnie. Pomimo monotonii, o której wspomniałem, płyta jednak mi się nie znudziła.

Gattaca z całą pewnością jest godna polecenia, tak jako film, jak i soundtrack. Ale muszę przyznać, że nie każdemu ta muzyka może się spodobać. Specyficzny styl Michaela Nymana, jak i nietypowa atmosfera tej partytury, wymagają od słuchacza skupienia i odpowiedniego nastawienia. Jeśli lubicie nostalgię, lub spodobały Wam się inne partytury Nymana, a szczególnie The Piano, to również Gattaca powinna przypaść Wam do gustu.

Recenzję napisał(a): Łukasz Remiś   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

1. The Morrow - 3:13
2. God`s Hands - 1:42
3. The One Moment - 1:40
4. Traces - 1:00
5. The Arrival - 3:53
6. Becoming Jerome - 1:07
7. Call Me Eugene - 1:24
8. A Borrowed Ladder - 1:47
9. Further And Further - 2:43
10. Not The Only One - 2:14
11. Second Morrow - 2:26
12. It Must Be The Light - 1:24
13. Only A Matter Of Time - 1:07
14. I Thought You Wanted to Dance - 1:12
15. Irene`s Theme - 1:09
16. Yourself For The Day - 2:20
17. Up Stairs - 2:02
18. Now That You`re Here - 2:43
19. The Other Side - 3:44
20. The Departure - 3:51
21. Irene and the Morrow - 5:43

Razem: 48:24



Komentarze czytelników:

waldek:

Moja ocena:

Moim zdaniem partytura skomponowana do tego film,u zawiera w sobie niezwykła siłę przekazu,zwłaszcza pierwszych 6 utworów.Faktycznie w środkowej części soundtracka przeważają motywy nacechowane mocnymi pociągnięciami smyczków jednak zaraz potem można ponownie delektować się nostalgią i sentymentalnościa płynącą z każdej nuty partytury.Dla mnie całość kojarzy się z walką o zrealizowanie swoich marzeń, choćby wydawało się to całkowicie niemożliwe, czyli w rzeczy samej opisuje wydarzenia przedstawione w filmie.Stąd moja wysoka ocena płyty Michaela Nymana

Janek:

Moja ocena:

rewelacja

Deviant:

Moja ocena:

Lubię, gdy muzyka której słucham zawiera w sobie coś co powoduje u mnie drżenie albo podniecenie - jak kto woli to nazwać. Ta muzyka zwiera w sobie całe mnóstwo emocji i dlatego bardzo lubię tę płytę.