Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Tylko Bóg wybacza (Only God Forgives)

26 Sierpień 2013, 20:28 
Kompozytor: Cliff Martinez

Orkiestrator: Kristian Eidnes Andersen
Dyrygent: Richard Hein
Wykonanie: Orkiestra Filharmonii Praskiej
Dodatkowa muzyka: Mac Quayle, Gregory Tripi

Rok wydania: 2013

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Tylko Bóg wybacza (Only God Forgives)

 Kup tę płytę w:

iTunes za 9.99
Clif Martinez jako kompozytor na scenie muzyki filmowej występuje już blisko 15 lat. I choć w tym czasie stworzył kilka bardzo ciekawych ścieżek dźwiękowych (te najbardziej znane powstały głównie do filmów Stevena Soderbergha), to jego popularność nie wykraczała zbytnio poza krąg osób zainteresowanych takimi klimatami. Wszystko zmieniło się w roku 2011, kiedy to połączył swoje siły z nietuzinkowym i kontrowersyjnym duńskim reżyserem Nicolasem Winding Refnem.

Ich wspólne przedsięwzięcie, jakim był „Drive” (elektryzujące i brutalne kino rodem z lat 60/70-tych, z niezapomnianą rolą Ryana Goslinga) uzyskało już status kultowego i było niewątpliwie wielkim sukcesem. Refn umocnił swój wizerunek improwizatora-minimalisty, a dla Martineza był to prawdziwy rozkwit kariery i rozpoznawalności. Nic więc dziwnego, że panowie postanowili ponownie połączyć swoje siły i spróbować to doświadczenie powtórzyć.

„Only God Forgives” - bo o nim tutaj mowa - przenosi widzów do tajemniczych scenerii dalekiego Wschodu (Tajlandii), gdzie rozgrywa się hipnotyzująca, krwawa i bardzo zagmatwana historia pewnego dilera narkotykowego (w tej roli po raz kolejny Ryan Gosling). Nie chcę skupiać się na fabule obrazu, warto jednak podkreślić, że nie jest to film dla każdego: intensywna symbolika, minimalizm w przekazie, zawiłość fabuły nie wpływają na łatwość odbioru. Podobnie jest z muzyką Martineza.

Jeżeli chodzi o część instrumentalną albumu (są też utwory śpiewane, ale o nich za chwilę), to jest ona tak samo symboliczna, hipnotyzująca i wielowymiarowa, jak sceny, którym towarzyszy na ekranie. Niesamowity, mroczny, szarpiący nerwy charakter kompozycji słychać już w otwierającym album utworze, który pojawia się w czołówce filmu. Głębokie, łomoczące odgłosy, „bulgoczące” instrumenty dęte oraz kończące sekwencję organy przywodzą na myśl „Lśnienie” Kubricka i są trafną zapowiedzią nadchodzącego horroru. Jednak ponure klimaty nie są jedynymi, z którymi chce nas zapoznać kompozytor, gdyż w „Ask Him Why He Killed My Brother” z użyciem szeregu *gongów, dzwonków i smyczków kreuje melancholijny, ale też psychodeliczny nastrój.

Nicolas Winding Refn należy do tych reżyserów, którzy uwielbiają wyzwania i do tego samego zachęca współpracowników. Ci z Was, którzy widzieli film, z pewnością zauważyli ograniczoną do minimum ilość dialogów (jest ich chyba jeszcze mniej niż w oszczędnym „Drive”). To efekt w stu procentach zaplanowany. W tym kontekście wyzwaniem, które podjął Martinez, było zastąpienie słów warstwą muzyczną, która przejmuje tym samym rolę narratora. Idealnie widać (a może raczej słychać) ten artystyczny zabieg np. w scenie, w której główny bohater przesłuchuje pewnego Tajlandczyka – mordercę jego brata. Przestraszony człowiek wyjaśnia przyczyny całej sytuacji, my jednak słyszymy tylko muzykę… Dla mnie było to niezwykłe doświadczenie.

Próżno szukać w albumie motywu przewodniego z prawdziwego zdarzenia (choć takim mogą być tubalne, głębokie uderzenia i dźwięk kościelnych organów). Trudno też wyodrębnić konkretną harmonię. Martinez bawi się brzmieniami, czego efektem są takie kompozycje jak „Do As Thou Will” (niepokojące połączenie dźwięku smyczków i instrumentów dętych drewnianych), „More Hands” i „Ladies Close Your Eyes” (chaos, *dysonanse, szarpiące nerwy ostre dźwięki – rodem z Pendereckiego), czy wreszcie „Wanna Fight” (syntezatorowe *pasaże wzbogacone organami – istny majstersztyk).

Nie wszystko jest jednak takie mroczne, ciężkie i nieprzewidywalne. Utwór „Sister, Pt1”, który w filmie pierwszy raz wybrzmiewa w trakcie wizji głównego bohatera o tajemniczej tancerce Mai, jest naładowany intensywnymi emocjami. Linia melodyczna prowadzona przez ambientowe syntezatory świetnie komponuje się z sennym, erotycznym przekazem scen.

W albumie znalazła się też kompilacja utworów wokalnych, a dokładnie tradycyjnych, tajlandzkich piosenek karaoke, wybrzmiewających w kompozycjach „Can’t Forget”, „Falling in Love” i „You Are My Dream”. Zostały one zainspirowane lokalną muzyką z północno-wschodniego regionu Tajlandii, Isan, która funkcjonuje tam trochę jak muzyka country w USA. Ponieważ karaoke jest niemalże znakiem rozpoznawczym krajów azjatyckich, idealnie komponuje się z nastrojem filmu i wprowadza kontrast do pozostałych, czysto instrumentalnych, mrocznych utworów. Warto zwrócić uwagę, że te utwory wykonywane są przez aktorów grających w filmie – Vithaya Pansringram (porucznik Chang) i Rhatha Phongam (tajemnicza tancerka Maia). Przysłuchiwanie się charakterystycznej, cukierkowej harmonii oraz linii wokalnej jest bardzo ciekawym, artystycznym przeżyciem. Szczególnie „You Are My Dream” pozostaje w pamięci, gdyż w formie melodyjnej kołysanki kończy zarówno okrutny w przekazie film, jak i mroczną ścieżkę dźwiękową.

Całość albumu nie jest dziełem łatwym i przyjemnym, z pewnością podzieli krytyków. Wydaje mi się również, że może nie powtórzyć fenomenu oprawy muzycznej do „Drive”. Jako samodzielna kompozycja nie zawojuje rynku, natomiast w połączeniu z filmem tworzy bardzo sugestywne i niezapomniane dzieło. Martinez w jednym z wywiadów powiedział: „Jeżeli ludzie słuchaliby muzyki, jako ścieżki dźwiękowej do ich życia, zastanawiam się, jakie chore rzeczy robiliby przy Only God Forgives?”. Rzeczywiście, kompozycje przez niego stworzone potrafią uderzyć w ciemniejszą stronę każdego z nas… Niemniej jednak po raz kolejny ten amerykański kompozytor pokazał pazur i z pewnością jeszcze o nim usłyszymy (być może również przy okazji współpracy z Refnem).

Recenzję napisał(a): Piotr Sikorski   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:


Lista utworów:

1. Only God Forgives (feat. Gregory Tripi) - 0:46
2. Ask Him Why He Killed My Brother (feat. Gregory Tripi) - 2:11
3. Chang and Sword - 2:24
4. Chang Vision (feat. Gregory Tripi) - 3:46
5. Do As Thou Will - 2:14
6. Can`t Forget (feat. Mac Quayle & Vithaya Pansringarm) - 3:30
7. Crystal Checking In (feat. Gregory Tripi) - 1:57
8. More Hands - 2:45
9. Sister, Pt. 1 (feat. Gregory Tripi) - 3:09
10. Take It Off (feat. Mac Quayle) - 2:41
11. Leave My Son in Peace (feat. Gregory Tripi & Mac Quayle) - 4:50
12. Falling in Love (feat. Gregory Tripi & Rhatha Phongam) - 3:29
13. Crystal and the Bodybuilders - 4:05
14. Ladies Close Your Eyes (feat. Gregory Tripi) - 8:01
15. Bride of Chang (feat. Mac Quayle) - 3:04
16. Wanna Fight - 4:50
17. You`re My Dream - 3:34



Komentarze czytelników:

Mefisto:

Moja ocena:

Dobra recka. Jak dla mnie album ciutkę lepszy od Drive, którego siłą były piosenki, natomiast ilustracja Martineza stanowiła asłuchalną tapetę. Tutaj to się bardziej balansuje, a score miast irytować intryguje.

Piotr Sikorski:

Moja ocena:
bez oceny

Dzięki za uznanie. Jestem osobiście fanem Martineza i nie mogę się doczekać kolejnych jego kompozycji...