Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Chicago

07 Czerwiec 2003, 12:01 
Kompozytor: John Kander
Danny Elfman

Rok wydania: 2002

Muzyka na płycie:
Chicago

Ta muzyka była nominowana do Oscara
Oto ścieżka dźwiękowa, której z równą przyjemnością słucha się w kinie oraz w domu. Chicago film i album - oba z klasą, werwą i olśniewającą inscenizacją / aranżacją. 13 piosenek (plus kilka tzw. "bonusów") Johna Kandera (teksty - F. Ebb) oraz dwie suity skomponowane przez Danny Elfmana. Wciska w fotel, uwodzi zmysły i naprawdę porywa. W filmie Marshalla dzieją się cuda. Najlepszym więc rozwiązaniem jest płyta DVD, która dostarczy nam obraz wraz z zakodowaną w systemie wielokanałowym muzyką. Album jest rozwiązaniem niejako połowicznym, gdyż fabularność każdej z piosenek aż prosi się o wizualne uzupełnienie. Nie zmienia to jednak faktu, że oprawa muzyczna Chicago to prawdziwa perełka.

Otwierająca film i album piosenka And all that jazz doskonale wprowadza w muzyczny klimat Chicago. Głos Cathrine Zety-Jones jest po prostu olśniewający, choć partnerująca jej Renne Zelwegger także radzi sobie nieźle. Wiele utworów przeznaczonych jest na solistów i chór, co nadaje albumowi niezwykłego rozmachu. Perfekcyjna instrumentacja opierająca się na jazzie i bluesie, przywołuje na myśl piosenki Bille Holiday. Jest w Chicago zmysłowa nuta, jest wiele muzycznego humoru, są wspaniałe partie dla chórów. Konkurencyjne ścieżki z filmów np. Wszyscy Mówią: Kocham Cię lub Moulin Rouge zostają daleko w tyle. Zasługa to przede wszystkim twórców, którzy, na całe szczęście, utrzymali muzyczną oprawą w filmu w żartobliwej aurze, nie zmuszając aktorów do śpiewania o miłości i problemach osobistych w tonacjach mollowych. A utwór Cell Block Tango (nr 4) z pewnością przejdzie do historii kina jako jedna z najbarwniejszych piosnek napisanych na potrzeby wielkiego ekranu. Na deser dwie zgrabne suity Elfmana, który subtelnie wypełnił przerwy między *ariami głównych bohaterów. Rzadko zdarza się tak udany album. Duże brawa dla producentów.

Recenzję napisał(a): Samuel Nowak   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

1. Overture/And All That Jazz - Catherine Zeta-Jones/Renee Zellweger/Taye Diggs - 6:04
2. Funny Honey - Renee Zellweger/John C. Reilly/Colm Feore/Taye Diggs - 3:39
3. When You`re Good to Mama - Queen Latifah/Taye Diggs - 3:19
4. Cell Block Tango - Catherine Zeta-Jones/Susan Misner/Deidre Goodwin/Denise Faye - 7:22
5. All I Care About - Richard Gere/Taye Diggs - 3:48
6. We Both Reached for the Gun - Richard Gere/Christine Baranski/Cleve Asbury/Shaun Amyot - 3:59
7. Roxie - Renee Zellweger - 3:22
8. I Can`t Do It Alone - Catherine Zeta-Jones/Taye Diggs - 3:51
9. Mister Cellophane - John C. Reilly - 3:57
10. Razzle Dazzle - Richard Gere - 3:47
11. Class - Catherine Zeta-Jones/Queen Latifah - 2:54
12. Nowadays (Roxie) - Renee Zellweger/Taye Diggs - 2:14
13. Nowadays/Hot Honey Rag Medley Title - Renee Zellweger/Catherine Zeta-Jones/Taye Diggs - 3:28
14. I Move On - Catherine Zeta-Jones/Renee Zellweger - 4:00
15. After Midnight - Danny Elfman - 3:24
16. Roxie`s Suite - Danny Elfman - 3:58
17. Cell Block Tango/He Had It Comin` - Queen Latifah/Lil` Kim/Macy Gray - 3:40
18. Love Is a Crime - Anastacia - 3:20

Razem: 70:16



Komentarze czytelników:

JazzO:

Moja ocena:

Film „Chicago” podobał mi się bardzo. Cieszy mnie, że jego twórcom udało się połączyć kino ambitne z komercyjnym. Wyszło z tego wspaniałe widowisko zrobione ze smaczkiem i finezją. Nie jest to może jakieś wielkie dzieło ale bardzo sympatyczny film, na którym można się naprawdę dobrze bawić. W „Chicago” od razu zwróciłem uwagę na bardzo dobrą muzykę, która idealnie pasuje do filmu i na pewno gdyby nie ona, musical nie odniósłby takiego sukcesu. Są w niej fantastyczne wokale, rewelacyjny big-band, a całość zaaranżowana jest znakomicie. Jednak kiedy posłuchałem muzyki osobno – na kompakcie, trochę się rozczarowałem. Uważam bowiem, że muzyka jest dobra dopiero wtedy, kiedy podoba się zarówno w filmie jak i na płycie. Soundtrack z „Chicago” jest miejscami nudny i nużący. Słuchając miałem wrażenie, że wszystko się powtarza to przez podobną instrumentalizację, to przez aranżację czy styl. Oczywiście, takie utwory jak np. „And All That Jazz” czy „Roxie” można słuchać bez końca, ale w całości wszystko tak dobrze nie brzmi. Stąd niższa ocena. J PS. Warto zwrócić uwagę na świetną piosenkę promującą film „Love is a crime” śpiewaną przez Anastacie. Szczerze mówiąc nie lubię takiej muzyki ale ten utwór zrobiony jest z takim jajem, że zasługuje na pochwałę. J J

franc:

Moja ocena:
bez oceny

nie ma mocnych na elfmana

franc:

Moja ocena:

5