Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Wodny świat (Waterworld)

20 Kwiecień 2002, 13:44 
Kompozytor: James Newton Howard

Rok wydania: 1995
Wydawca: MCA Records

Muzyka na płycie:
Wodny świat (Waterworld)





Lista utworów:

1. Main Titles - 4:41
2. Escaping The Smokers - 3:48
3. The Atoll - 1:40
4. Prodigal Child - 1:53
5. Smokers Sighted - 2:09
6. Swimming - 4:13
7. The Skyboat - 3:53
8. National Geographics - 1:45
9. Speargun - 1:43
10. The Bubble - 3:21
11. Helen Frees The Mariner - 3:26
12. Helen Sews - 0:49

13. Slide For Life - 4:50
14. Half An Hour - 4:34
15. We`re Gonna Die - 2:01
16. Arriving At The Deez - 4:26
17. Deacon`s Speech - 3:51
18. Haircuts - 1:31
19. Gills - 1:58
20. Why Aren`t You Rowing? - 2:37
21. Balloon Flight - 0:47
22. Dry Land - 1:47
23. Mariner`s Goodbye - 3:14
24. Main Credits - 2:17

Razem: 1:07:14



Komentarze czytelników:

Tomek:

Moja ocena:

Dla mnie najlepszy score JNH w karierze, nie mówiąc już że to "matka" dla wszystkich disneyowskich animacji JNH

Babuch:

Moja ocena:

CAłkowicie zgadzam się z Tomkiem. Jeden znajlepszych (jeśli nie najlepszy score)JNH. a wpływ na innych... kolosalny (za przykład podam Hansa Zimmera i jego Samuraja ...Ostatniego.) Co bardzo wazne Howard idealnie spłótł elektronikę z symfoniką. No i mamy wspaniałe tematy co liczy się bardzo... Zdecydowanie 5.

Tomek:

Moja ocena:

Nie zapominaj jeszcze o "wpływie" na Hornera - zmałpował od JNH ten sam temat co Zimmer ;-), w "The Sinking" w Titanicu. Ale niech tam, niech sobie pozyczają, bo motyw jest świetny ;-)

Kazaam:

Moja ocena:

Choc sciezka dzwiekowa pochodzilaby z filmu ktory nie lubie, zawsze zwracam na nia uwage jesli napisal ja James Newton Howard. Za sciezka do "Wodnego Swiata" nie przepadam az tak bardzo (z wyjatkiem utworu Swimming"), ale musze przyznac bez bicia ze Howard bardzo skrupulatnie i umiejetnie dobral instrumenty do fabuly filmu. Czuc, iz historia toczy sie w dawnym, nieznanym nam swiecie, w ktorym zlo toczy odwieczny spor z dobrem. Do tego genialne wstawione kompozycje na klawiszach polaczone z pojedynczymi dzwiekiami, jakby cymbalkami czy tez dzwonkami tworza nisamoty efekt i przenosza nas do innego swiata. Nic dodac nic ujac.

Adam Krysiński:

Moja ocena:

Jeden z najlepszych scorów lat 90. Bogactwo, liryka i słuchalna głębia. Kupiłem ten album rok temu, ale jakoś wtedy nie zabrałem się ochoczo do jego słuchania. Po ostatnich tygodniach wiem, że był to błąd. Piękne!