Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Anioł w Krakowie

30 Czerwiec 2004, 13:37 
Kompozytor: Abel Korzeniowski

Rok wydania: 2002
Wydawca: Sony Music

Muzyka na płycie:
Anioł w Krakowie

Abel Korzeniowski ma w swojej filmografii dopiero trzy znaczące tytułu. Są to: Duże Zwierzę, Pogoda na Jutro oraz właśnie Anioł w Krakowie. Za muzykę do tego ostatniego, kompozytor otrzymał w 2002 roku nagrodę na festiwalu "Prowincjonalia". I muszę przyznać, że całkowicie zasłużenie.

Ta kompozycja porwała mnie od pierwszej sekundy. Wspaniałe sielankowe i minimalistyczne utwory idealnie pasują do tego filmu i równie znakomicie sprawdzają się poza nim. Muzyka Korzeniowskiego przypomina mi styl Thomasa Newmana i jego kompozycje do Fenomenu czy American Beauty. Jest to sielanka z lekką nutą nostalgii. Instrumenty grają w wysokich tonacjach, a głęboki pogłos dodaje im lekkości i ulotności. Na pierwszym planie nieraz usłyszymy fortepian, choć często jest tak, że żaden z instrumentów nie wybija się lecz wszystkie wspólnie tworzą jakby głęboką "warstwę" dźwięku.

Prawie każdy utwór zawiera niewielki temat, wokół którego skupia się kompozycja. Uparte powtarzanie tego tematu, oczywiście poddawanego drobnym zmianom instrumentacyjnym, wprowadza w rodzaj transu. Pogodny klimat dominuje w niemal wszystkich kompozycjach, ale w tle zawsze słychać nutkę nostalgii. Na największą uwagę zasługują trzy pierwsze utwory: Chmury, Droga oraz Między nami.

Z całości wyróżniają się dwa utwory. Śmierć oraz Nad grobem - tu nie odnajdziemy sielanki i pogodnej atmosfery. Utwory te są smutne i znacznie głębsze od pozostałych. To również kawał dobrej roboty. Mnóstwo emocji przy minimalnym użyciu instrumentów.

Na płycie oprócz kompozycji Abla Korzeniowskiego znalazły się także dialogi z filmu. Tu, jak niemal nigdy, mogę powiedzieć, że zupełnie nie przeszkadzają one w odbiorze muzyki, a wręcz odwrotnie. Najlepszy przykład to utwór Łosie w chmurach - rewelacja. Ale na koniec producenci "uraczyli" nas piosenką Renaty Przemyk Zmrok - straszne paskudztwo. Nie dość, że nie da się tego słuchać, to w dodatku zupełnie nie pasuje do klimatu tej płyty. Dobrze, że tylko jeden taki bonus tu jest.

Anioł w Krakowie to pozycja, którą bez wahania polecam wszystkim fanom muzyki filmowej i nie tylko im. Sielankowe i subtelne brzmienie tej muzyki nastraja niezwykle pozytywnie. Do tej muzyki chce się wracać.

Recenzję napisał(a): Łukasz Remi¶   (Inne recenzje autora)





Lista utworów:

1. Chmury - 4:30
2. Droga - 2:24
3. Między nami - 3:35
4. Kratka pyta kratki - 1:01
5. Najpiękniejszy dzień życia - 3:28
6. Śmierć - 3:21
7. Nad grobem - 3:26
8. Łąka - 2:28
9. Gdzie my jesteśmy? - 0:11
10. Bossa nova - 2:03
11. Samotny rybak - 0:28
12. Ramona - 2:49
13. Pokój wam wszystkim - 0:18
14. Ecce homo - 2:48
15. Dwa łosie - 0:51
16. Łosie w chmurach - 4:29
17. Zmrok - R. Przemyk - 3:22

Razem: 41:14



Komentarze czytelników:

Adam Krysiński:

Moja ocena:

Zgadzam się z recenzją - może ocena ciut za wysoka, ale rozumiem że to ziomal, więc trzeba troszkę przez palce patrzyć ;-) Podobieństwa do stylu Thomasa Newman`a wychwycił nie tylko Łukasz - w wielu gazetach czy portalach też to recenzenci zauważyli. No a cena jak marzenie - najtańszy polski soundtrack - tylko 9,99 zł :D

Radzimir:

Moja ocena:

Bardzo dobra muzyka. Czy trzeba mówić coś więcej?