Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Jeździec bez głowy (Sleepy Hollow)

25 Luty 2003, 19:18 
Kompozytor: Danny Elfman

Rok wydania: 1999
Wydawca: Hollywood Records

Muzyka na płycie:
Jeździec bez głowy (Sleepy Hollow)

Jeździec bez głowy to podobno horror - ja jednak uważam, że to film fantasy o komiksowym klimacie. Oglądając go czasami trudno się zorientować, czy dana scena jest na poważnie, czy może trzeba się śmiać. Podobnie wygląda sprawa z muzyką. Danny Elfman to spec od komedio-horrorów (Sok z Żuka, Edward Nożycoręki), więc jest tu sporo elementów, które nie pasują do poważnego horroru.

Elfman zaserwował nam muzykę bardzo bogatą, pod względem instrumentalnym jak i stylistycznym. Oprócz orkiestry znajdziemy tu także chóry oraz wokale solistów. Jest to muzyka oryginalna choć nie nowatorska. Ale pomimo tej mieszanki, dźwięk zdaje się być przytłumiony, nie osiąga siły jaką powinno się wydobyć z takiej ilości muzyków.

Pomimo, iż muzyka ta bardzo dobrze współgra z filmem, nie ubiega wątpliwości, że ten soundtrack nie dorasta do pięt takim dziełom jak Dracula Wojciecha Kilara. Przy odpowiednim nastawieniu, może się on jednak okazać całkiem przyjemny.

Recenzję napisał(a): Łukasz Remiś   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:


Lista utworów:

1. Introduction - 4:15
2. Main Titles - 3:09
3. Young Ichabod - 1:20
4. The Story... - 4:28
5. Masbath`s Terrible Death - 1:35
6. Sweet Dreams - 1:11
7. A Gift - 2:26
8. Into The Woods - The Witch - 3:32
9. More Dreams - 1:42
10. The Tree Of Death - 9:36
11. Bad Dream - Tender Moment - 3:33
12. Evil Eye - 3:43
13. The Church Battle - 3:33
14. Love Lost - 5:16
15. The Windmill - 6:18
16. The Chase - 3:12
17. The Final Confrontation - 4:16
18. A New Day! - 1:29
19. End Credits - 3:18

Razem: 67:52



Komentarze czytelników:

Michał O:

Moja ocena:

Moim zdaniem ścieżka ma wspaniały początek. Ale tak około 4 utworu jakby się wypala i słabnie. Nie żeby od razu twierdzić, że jest kiepska bo klimat całej płyty jest Elfmanowo-niesamowity. Można spokojnie polecić.

Aragron:

Moja ocena:

Horrorów w zasadzie nie lubię...a ten mam właśnie z powodu muzyki...nie jest to juz "stary" Elfman-Burton (Edward Scissorhands,Batman)...stąd ( z przykrością) wystawiam Elfmanowi 4...

Nomad:

Moja ocena:

EEee... zupełnie się nie zgadzam. Zarówno ścieżka, jak i film są doskonałe. Film wręcz powala niesamowitym, baśniowym klimatem - podobnie muzyka. Elfman doskonale dobiera barwy i melodie by budować atmosferę. Świetnie wypadły także chóry chłopięce. Dla mnie 4.0.

Nath:

Moja ocena:

Mimo paru niedociągnięć muzyka naprawdę dobra.

Mefisto:

Moja ocena:

Chwilami bardzo dobrze i typowo elfmanowsko, chwilami bardzo chaotycznie i biednie - trochę, jak ta recenzja, gdzie o muzyce nie ma prawie nic, oprócz jednego akapitu, zupełnie nie wiem czemu.