Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Likwidator (The Liquidator)

17 Marzec 2007, 23:15 
Kompozytor: Lalo Schifrin

Rok wydania: 1965/2006
Wydawca: Film Score Monthly

Muzyka na płycie:
Likwidator (The Liquidator)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

Zanim Lalo Schifrin unieśmiertelnił się swoją kompozycją tytułową z Mission: Impossible, zapracował sobie na angaż do tego kultowego serialu tworząc od 1964 roku razem z innymi twórcami muzykę do epizodów innego popularnego w USA tasiemca Człowiek z U.N.C.L.E. a także ilustrując w 1965r pełnometrażowy film szpiegowski Likwidator. Była to jedna z dziesiątek, jeśli nie z setek produkcji powstałych na fali gigantycznego sukcesu serii filmów o Jamesie Bondzie. Główne role zagrali Rod Taylor i Trevor Howard a także Jill St. John, która stworzy kilka lat później kreację Tiffany Case w Bondzie Diamenty są wieczne.

Fabuła tej produkcji powstała na bazie powieści Johna Gardnera - pisarza, który wiele lat później zajmie się pisaniem własnych powieści o przygodach Jamesa Bonda (niestety nie wydanych nigdy w polskim przekładzie). To jednak nie koniec związków Likwidatora z agentem 007, bo zgodnie z panującym wówczas trendem, ilustracji filmu szpiegowskiego towarzyszyła wykonywana przez uznaną personę piosenka tytułowa, mająca za zadanie poprawić zyski produkcji a numer wokalny wykonuje sama Shirley Bassey, o której słynnych bondowskich epizodach nie trzeba już chyba szerzej się rozpisywać. Niestety pomimo wielkiej charyzmy i porażającej siły głosu angielskiej divy, piosenka The Liquidator nie należy do zbyt udanych, ze względu na kiepściutkie, wzbudzające szyderczy śmiech słowa Petera Callendra, oklepaną aranżację i nieciekawą linię melodyczną.

Całe szczęście, że w swojej ilustracji dramatycznej Lalo Schifrin wykazał się większą odwagą i pomysłowością, nie nawiązując zbytnio do konwencji bondowskich score’ów (pomijam już obowiązkowe w owym czasie opieranie ilustracji na orkiestrowym jazzie). Całą ścieżkę dźwiękową Likwidatora (wliczając także muzykę źródłową) cechuje duży eklektyzm, co zresztą było charakterystyczną cechą dzieł Lalo Schifrina z tego okresu twórczości. Głównym narzędziem Argentyńczyka w kompozycjach dramatycznych jest jazzowy big band, w kilku momentach score’u ustępujący miejsca mocno okrojonej grupie instrumentalistów, w której prym wiodą: fortepian, klawikord, gitara oraz *bongosy. W jednym utworze Schifrin dość nieśmiało posługuje się także syntezatorem. Instrumenty takie jak klawikord, wibrafon czy bongosy czynią Likwidatora dziełem zbliżonym do kultowych ścieżek dźwiękowej Johna Barry’ego z filmów szpiegowskich: The Ipcress File i The Quiller Memorandum. Zbliżonym nie tylko brzmieniowo, bo z kompozycji wieje podobny zimnowojenny chłód. Muzyka jest zimna jak ostrze brzytwy i oschła jak brzmienie bębna na pogrzebie – jakby to ujął Roger Waters.

W ilustracji dramatycznej Schifrina zupełnie zmarginalizowane zostały wpadające w ucho i łatwe melodie, jakie często wypełniały kompozycje z filmów szpiegowskich. Praktycznie tylko w utworze The Killer Argentyńczyk korzysta z w chwytliwy sposób zaprezentowanego tematu z piosenki tytułowej. Twórca nie bał się sięgnąć po *atonalność i minimalizm, z mozołem kreując, oprócz wspomnianego chłodu, także stan paranoi i strachu. Dla urozmaicenia w jednej kompozycji stworzył również duszną i tętniącą adrenaliną orkiestrową muzykę akcji napędzaną przez sekcję dętą i kontrabas, gdzie gorącą atmosferę potęgują rytmiczne bongosy. Daje się odczuć, że tym razem priorytetem dla argentyńskiego kompozytora było jak najlepsze dopasowanie muzyki do obrazu, a słuchalność jego ilustracji dramatycznej miała znaczenie drugoplanowe. Zawsze jednak w przypadku Lalo Schifrina można liczyć na bardzo hojnie reprezentowaną na albumie muzykę źródłową. Paleta stylów wykorzystanych przez artystę w source music jest bardzo rozległa, bo sięga on tu między innymi po szkockie i francuskie galowe marsze wojskowe, bebop, sambę, smakowite saksofonowe kompozycje lounge music, których nie powstydziłby się Henry Mancini a także zwiewną bossa novę z częstym u Schifrina leciutkim brzmieniem fletu. W Likwidatorze gra na nim wyśmienity brytyjski… saksofonista tenorowy Tubby Hayes, którego talent zostanie kilka lat później wykorzystany przez Roya Budda w świetnej ilustracji Fear Is The Key. Trzeba przyznać, że tym razem muzyka źródłowa Schifrina jest dość nierówna, obok dopieszczonych muzycznych delicji zdarzają się utwory zupełnie przeciętne, słuchając których nasuwa się wrażenie, jakby Argentyńczyk pisząc je chciał powiedzieć producentom: macie i odczepcie się.

Likwidator Lalo Schifrina nie wnosi zbyt wiele do gatunku szpiegowskich score’ów, ponadto może stwarzać problem podczas odsłuchu, bo ilustracja dramatyczna, choć technicznie bardzo solidna i zbudowana z całkiem interesujących komponentów, to jednak prezentuje niewielką autonomiczność - jest więc z nią ten sam problem co z napisanym przez Argentyńczyka dwie dekady później *scorem do zimnowojennego filmu szpiegowskiego Czwarty Protokół. W Likwidatorze zawodzi piosenka tytułowa i część muzyki źródłowej, której słucha się bez większego entuzjazmu. Pozostała po takim odsiewie atrakcyjna selekcja utworów jest niestety zbyt mała, abym mógł polecić Likwidatora komukolwiek więcej niż wiernym fanom argentyńskiego kompozytora. Wszystkim miłośnikom muzyki filmowej chcącym zapoznać się z dokonaniami Lalo Schifrina w gatunku sensacyjno-szpiegowskiego polecam sięgnąć po jego ilustracje z seriali Mission: Impossible i Człowiek z U.N.C.L.E..

Recenzję napisał(a): Damian Sołtysik   (Inne recenzje autora)



Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. Arc de Triomphe (02:21)
2. The Pissoir/767,2274 Tank Corp (01:47)
3. The Liquidator (02:18)
4. March of the Guard/Find a Murderer (01:21)
5. The Bird (03:37)
6. The Penthouse/Boysie`s Bossa (03:21)
7. The Secret Act (00:59)
8. Boysie`s Bossa (02:20)
9. Carry On (01:28)
10. Casino Rhapsody (03:27)
11. Pressure/No Trouble/Tube Station (01:59)
12. The Killer (01:47)
13. Bikini Waltz (02:21)
14. Iris (02:53)
15. Goot Groove (02:56)
16. The Sea, the Sky and the Spies (01:34)
17. The Fishing Net Trap/It`s Late in Cell/The Torture Chamber/The Strappado/Corale (03:03)
18. Something Wrong/Yacov/Riviera Escape/Fight on Cliff (04:49)
19. Tilt (02:00)
20. Car Tailing Sequence (03:57)
21. Section B Paragraph 2/The Liquidator (02:26)
22. Boysie`s Bossa -- Instrumental Sax Version (02:48)
23. Tilt (source) (04:20)
24. The Liquidator (02:16)

Razem:62:08



Komentarze czytelników:


Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy!