Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Błękitna planeta (The Blue Planet)

10 Wrzesień 2009, 16:50 
Kompozytor: George Fenton

Orkiestracje: Geoffrey Alexander

Wykonanie: BBC Concert Orchestra, The Choir of Magdalen College

Rok wydania: 2002
Wydawca: EMI Music

Muzyka na płycie:
Błękitna planeta (The Blue Planet)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

Woda pokrywa większość naszego globu, a jednak świat pod powierzchnią mórz jest wciąż mniej poznany niż otaczająca Ziemię przestrzeń kosmiczna. Z tego założenia narodziła się jedna z najdroższych i najlepszych produkcji przyrodniczych telewizji BBC pt. Błękitna planeta. W serii odcinków twórcy zgłębili część tej tajemnicy, przyglądając się faunie i florze morskiej z dokładnością i rozmachem rzadko wcześniej spotykanym. Zamiast statycznych obrazów i nudnego komentarza widzowie na całym świecie otrzymali porywające widowisko o epickim charakterze, które swoją efektownością skutecznie konkurowało z najbardziej odważnymi pomysłami specjalistów z Hollywood.

Takie podejście było jednym z czynników, które zadecydowały o sukcesie Błękitnej planety. Podobnie jak w innych słynnych filmach dokumentalnych (jak np. we wcześniejszym francuskim Mikrokosmosie), nie oglądamy zwykłych scenek rodzajowych, a raczej przejmujące historie o życiu i śmierci.

Muzykę do serialu skomponował George Fenton - nominowany do Oscara twórca takich prac, jak: Ghandi i Niebezpieczne związki, a jednocześnie kompozytor od początku kariery silnie związany z telewizją. W 1990 roku Fenton napisał muzykę od innej popularnej serii przyrodniczej BBC pt. Na ścieżkach życia. O ile tam była ona w większości oparta na elektronice, tym razem miała to być partytura z prawdziwego zdarzenia – duża i symfoniczna, niczym z wielkiego eposu. I taką też Fenton napisał.

Wydany w 2002 roku album zawiera wybrane ilustracje z serialu. Otwiera go majestatyczny temat tytułowy (The Blue Planet), po którym słuchacz przeniesiony zostaje w samo centrum akcji, gdzie pędzącej pod wodą ławicy sardynek towarzyszy efektowne *scherzo (Sardine Run). Otwiera je pobudzająca fanfara będąca niczym sygnał do rozpoczęcia wielkiego wyścigu. Kompozytor korzysta tu z całego inwentarza orkiestry, ale również daje zabłysnąć głosom solowym, m.in. trąbce i fletowi.

Atmosfera przygody i zabawy charakteryzuje również Spinning Dolphins, który otwiera skoczny duet mandoliny i fletu. W miarę upływu czasu dołączają się kolejne instrumenty, by wreszcie razem „wzbić się w powietrze”, jednocześnie „porywając” urzeczonego słuchacza. Silnych wrażeń dostarcza nobliwie brzmiący Blue Whale, w którym powraca temat przewodni. W jego drugiej części dominuje dynamiczny i dramatyczny fragment akcji, który może skutecznie podnieść poziom adrenaliny. Jeszcze bardziej podniośle prezentuje się kolejny „wielorybi” utwór, czyli Killer Whales, który ilustruje dramatyczną walkę o życie pary wali szarych zaatakowanych przez krwiożercze orki.

Wielbicieli takiego rodzaju muzyki zainteresować powinny również Elephant Seal March i Baitball. W pierwszym z nich możemy między innymi usłyszeć mocny, militarystyczny marsz, którego nie powstydziłaby się żadna szanująca się Armia Ciemności. Drugi to natomiast efektowna ilustracja sceny z wielkiego żerowiska, również oparta na wyraźnie zarysowanej motoryce.

Sharks i The Deep Ocean to z kolei przykłady utworów wyjątkowo mrocznych i pełnych grozy. Fenton odważnie sięgnął tu po elektronikę, używając syntezatorów razem z orkiestrą do wykreowania atmosfery napięcia rodem z horroru (szczególnie w tej pierwszej kompozycji). Na zupełnie przeciwnym biegunie, jeśli chodzi o nastrój, znajdują się Thimble Jelly Fish i Surfing Snails - oba utwory są lekkie i bardzo pozytywne. Również tu kompozytor posiłkował się syntezatorami i to w znacznie większym zakresie niż przy pozostałych utworach (Surfing Snails przypomina momentami styl Erica Serry).

Praca George`a Fentona do Błękitnej planety doczekała się uznania wśród widzów i krytyków. Sam kompozytor otrzymał za nią statuetki Emmy i BAFTA. Od kilku lat w ramach tzw. The Blue Planet Live! koncertuje po Wielkiej Brytanii, prezentując swoją muzykę na żywo, podczas gdy na wielkim ekranie wyświetlane są odpowiadające jej sceny z serialu. W 2003 roku powstała wersja kinowa Błękitnej planety, zatytułowana Tajemnice oceanu. Na jej potrzeby Fenton na nowo zaaranżował wybrane fragmenty swojej partytury, które tym razem wykonali Filharmonicy Berlińscy.

To właśnie dzięki krążkowi z Tajemnic oceanu miałem przyjemność po raz pierwszy obcować z muzyką Fentona do serii Błękitna planeta. Późniejszy kontakt z oryginałem był dość interesujący. Okazało się bowiem, że mniej więcej połowa materiału pokrywa się na obu wydaniach, jednak ich wykonanie nieraz różniło się istotnie, choć – należy to podkreślić – często na korzyść berlińczyków. Z drugiej strony muzyka obecna na omawianym krążku nie przynosi kompozytorowi ani wykonawcom powodów do wstydu, tym bardziej, że można tu znaleźć naprawdę ciekawe utwory nieobecne na drugiej płycie. Jest to bez wątpienia praca godna polecenia, i to nie tylko fanom serialu czy kompozytora.

Poniżej alternatywne okładki albumów:



(Koch Records)



(Decca Music Group Ltd.)

Recenzję napisał(a): Krzysztof Ruszkowski   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. The Blue Planet - 2:49
2. Sardine Run - 3:30
3. Spinning Dolphins - 2:39
4. Blue Whale - 4:45
5. Thimble Jelly Fish - 2:10
6. Surfing Snails - 1:50
7. Emperors - 4:20
8. Turtles - 2:15
9. Sharks - 3:43
10. Stingray - 2:02
11. Baitball - 4:27
12. The Deep Ocean - 6:28
13. Elephant Seal March - 2:36
14. Frozen Oceans - 1:24
15. Coral Wonder - 2:25
16. Killer Whales - 7:50

Razem: 55:13



Komentarze czytelników: