Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Kto wrobił królika Rogera? (Who Framed Roger Rabbit?)

24 Wrzesień 2006, 12:31 
Kompozytor: Alan Silvestri

Rok wydania: 1988/2002
Wydawca: Buena Vista Records

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Kto wrobił królika Rogera? (Who Framed Roger Rabbit?)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

Los Angeles, rok 1947. W mieście obok normalnych ludzi mieszkają aktorzy filmów rysunkowych zwanych Animkami. Były prywatny detektyw Eddie Valiant (Bob Hoskins) zostaje wynajęty do śledzenia żony animowanego gwiazdora filmowego – Królika Rogera. Mężczyzna zdobywa dowody obciążające małżonkę i oddaje je Rogerowi. Wkrótce zostaje popełnione morderstwo, a oskarżony o to zostaje sam Królik Roger. Ten prosi o pomoc detektywa. Razem wpadają na trop intrygi, która może zniszczyć cały rysunkowy świat.

Premiera filmu Who Framed Roger Rabbit? (tytuł polski – Kto wrobił królika Rogera?) odbyła się 21 czerwca 1988 roku. Reżyser Robert Zemeckis wydał na film ok. 45 mln dolarów, choć pierwotnie przewidywał tylko 28 milionów. Każda minuta animacji kosztowała ok. 300 tys. dolarów. Kto wrobił królika Rogera? był najdroższym filmem wszechczasów do roku 1988. Jako ciekawostkę można dodać, że w 103-minutowym filmie mamy 55 minut obecności Animków na ekranie, co zajęło animatorom aż dwa lata pracy. Do filmu wykonano 1035 ujęć z efektami wizualnymi, więcej niż w Powrocie Jedi George`a Lucasa z 1983 roku. Ogrom pracy zwrócił się jednak producentom – film zarobił na świecie ponad 349 milionów dolarów. Również ilość nagród i wyróżnień, jakie zebrał, robi wrażenie. Dla przykładu – trzy Oskary i cztery nominacje, dwie nominacje do Złotego Globu, nominacja do nagrody Grammy, statuetka BAFTA Awards i cztery nominacje oraz trzy nagrody Saturn i pięć nominacji. Jednym z wyróżnionych elementów filmu była także muzyka. Skomponował ją nadworny muzyk Roberta Zemeckisa – Alan Silvestri, który tak naprawdę dopiero rozpoczynał swoją karierę – Romancing the Stone, Back to the Future i Predator. Who Framed Roger Rabbit? przyniósł mu nominacje do Grammy Awards i Saturn Awards.

Nietypowe połączenie postaci animowanych i żywych aktorów miało wpływ na charakter stworzonej muzyki. Dlatego na planie miały się spotkać takie elementy jak, jazz, „Mickey Mousing” i motywy orkiestrowe. Ten układ doskonale sprawdzał (i sprawdza) się w komediach przygodowych. A jak czas pokazał, powyższy gatunek kina stał się stałą częścią filmografii kompozytora. Pierwsza premiera soundtracku odbyła się w czerwcu 1988 roku nakładem Touchstone Records. Na płycie znalazło się 46 minut muzyki i piosenek z filmu. Wznowienie soundtracku przez Buena Vista Records miało miejsce 16 kwietnia 2002 roku w identycznej formie – ta sama ilość utworów, ich dobór, czas trwania i ta sama, wysoka, jakość nagrania.

Album możemy podzielić na dwie części – orkiestrową i piosenki lub tzw. „source music”. Ta pierwsza obejmuje 11 kompozycji z prawie 39 minutami „original score”. Na jej potrzeby Alan Silvestri napisał aż 7 tematów wiodących. Najbardziej charakterystycznym oraz niezwykle lirycznym i stonowanym jest jazzowy temat detektywa Eddie`ego Valianta (Bob Hoskins) – tzw. The Valiant`s Theme. Dominującym instrumentem jest (a raczej są) trąbka i saksofon, którym towarzyszy klasyczny akompaniament orkiestry (kapeli) jazzowej – bas, „szeleszcząca” perkusja oraz nieodłączna *sekcja smyczkowa. Najważniejszymi kompozycjami, w których Silvestri umieścił ów temat to Valiant & Valiant, część Toontown, Eddie`s Theme i End Title.

Valiant & Valiant przyniósł ze sobą jeszcze jeden temat wiodący; również jazzowy, nasuwający bardziej skojarzenia z filmem detektywistycznym, dlatego tak można by go określić – The Detective`s Theme. Dominuje w nim regularny rytm kontrabasu z „miękkim” podkładem perkusyjnym i fortepianem, zaś nad całością „płyną” motywy na trąbkę i *smyczki. Jego wprowadzenie jest w pełni uzasadnione. Sam temat liryczny nie do końca sprawiedliwie opisywałby postać Eddie`ego Valianta – sprawiałby wrażenie człowieka zajmującego się tylko sprawami uczuciowymi. Stąd obecność tematu „zawodowego”, a raczej roboczego.

A skoro jesteśmy przy tematyce lirycznej, nie możemy pominąć kolejnego tematu romantycznego – Jessica`s Theme. Także tym razem Alan posłużył się klimatem jazzowym z prowadzącą trąbką w akompaniamencie fortepianu i „miękkiej” perkusji. Brzmi on z pewnością jeszcze bardziej nastrojowo i subtelnie niż poprzedni „liryk” – The Valiant`s Theme.

Na potrzeby świata Animków kompozytor stworzył bardzo żywy, radosny i żartobliwy temat, który możemy określić jako The Cartoon`s Theme. Użyta *orkiestracja jest typowa dla muzyki w stylu „Mickey Mousing”. Jest tu dosłownie wszystko po trochu – najczęściej sekcję smyczkową, ksylofon, fagot, klarnet i flet. Pojawia się on wszędzie tam, gdzie na ekranie widać bohaterów kina rysunkowego. Jako, że klimat filmu z ich udziałem też się zmienia; od wesołego po dramatyczny do smutnego; także temat Animków zmienia swoje brzmienie i barwę. W rozpoczynającym album Maroon Cartoon jest on przede wszystkim optymistyczny i niezwykle dynamiczny, przy czym drugą część tracku stanowi już bardziej ilustracyjne wydanie „Mickey Mousingu”.

„Czarne” charaktery zostały wzbogacone o dwa tematy wiodące. The Weasels ilustruje „chłopaków od mokrej roboty”, czyli bandę złośliwych Łasic. Temat dla nich przeznaczony był inspirowany nieco tematem Animków (Łasicie też są przecież rysunkowe), a z drugiej strony więcej w nim tajemniczości i lekkiego „suspensu”. Klimat powyższy został osiągnięty przez bardziej stonowaną instrumentację „Mickey Mousingu” – słychać głownie smyczki, obój, flet i bas. Całość brzmi żartobliwie, choć można doszukać się pewnych inspiracji z Predatora. Taki Predator na wesoło. Możemy go też usłyszeć w żywiołowo - smutnym No Justice For Toons – przypominającym motywy z Back to the Future oraz w kolejnym utworze akcji Toontown. W przypadku obu tych utworów, ilustrujących sceny akcji, Silvestri dość wyraźnie rozbudował arsenał orkiestry, zwłaszcza o sekcje dęte blaszane i perkusyjną. Więcej tutaj też inspiracji Powrotem do Przyszłości. Słucha się jednak doskonale, tym bardziej iż „Mickey Mousing” kompozytora dopiero stawiał pierwsze, choć duże, kroki. Drugi temat tego typu ilustruje mroczna postać Sędziego Doom`a – Judge Doom. Dla niego już jednak Silvestri postarał się o bardziej mroczną melodię – naprawdę świetnie brzmią niskie dźwięki wiolonczel i kontrabasów, które zostały wzbogacone o „predatorowskie” klimaty w stylu The Weasels. Najbardziej rozbudowanym tematycznie utworem akcji jest The Gag Factory, gdzie mieszają się na przemian „suspense” i „action” klimaty á la Predator oraz temat Łasic. To 3 minuty nieprzerwanej akcji, której mocą sterują kolejne sekcje dęte blaszane.

Zupełnie odmienną tematycznie kompozycja jest The Will - optymistyczno – triumfalna melodia z użyciem całej orkiestry, który wprowadza ostatni finalny temat, który fanfarowo zakończy całą partyturę w podsumowującym End Title. Jest to tradycyjna kompilacja najważniejszych tematów przewodnich z filmu – The Cartoon`s Theme, Jessica`s Theme, The Valiant`s Theme, The Weasels Theme; ciekawostką niech będzie fakt, że w środku pojawia coś w rodzaju energicznego motywu westernowego, nieobecnego na soundtracku, zaś końcówkę stanowi temat finalny. Idealne zakończenie.

Czas przejść do piosenek i „source music”. Cały album rozpoczynają optymistyczno – żartobliwe fanfary Maroon Logo, stanowiące hołd kompozytora dla Carla Stallinga (1891-1972), nadwornego kompozytora tematów wiodących dla animowanych produkcji „starego” Warnera. Kolejnym ciekawym punktem soundtracku jest romantyczna, nostalgiczna i bardzo jazzowa piosenka Wy Don`t You Do Right w wykonaniu Amy Irwing. Doskonale uzupełnia ona tematykę liryczną partytury. Piosenkę, śpiewaną przez tytułową Jessikę Rabbit, napisał Joe McCoy, zaś oryginalnie utwór ten wykonała Peggy Lee w 1943 roku. Na tym jednak koniec. Pozostałe trzy tracki to typowe utwory „wycięte” z filmu i wklejone na płytę. Świetnie pasują do filmu, jednak trochę niepotrzebnie rozbijają klimat soundtracku. Choć po obejrzeniu filmu, można nawet się roześmiać słuchając tych kawałków, to mam nieodparte wrażenie, że lepiej by było zamienić te 4 minuty na jeszcze jedną porcję „original score”. Cóż więc tworzy „source music”: Hungarian Rhapsody (Dueling *Pianos), w którym klasyczną Węgierską Rapsodię Franciszka Liszta na dwa fortepiany wykonują dwa rywalizujące ze sobą Kaczory – Donald i Duffy; The Merry-Go-Round Broke Down (Roger`s Song) to zwariowana piosenka w wykonaniu filmowego Królika Rogera z prowadzącym fortepianem oraz Smile Darn Ya Smile / That`s All, Folks! to parodystyczna i optymistyczna piosenka z udziałem Animków – finał stanowi klasyczne już zakończenie kreskówki Warnera w stylu Carla Stallinga.

Dla kogo jest ten album? Dla każdego, kogo nie odrzuca „Mickey Mousing” w towarzystwie jazzu (nawet dość sporej ilości) i klasycznej orkiestry. Fani filmów animowanych w stylu Cartoon i muzyki do nich będą w pełni usatysfakcjonowani. Alan Silvestri, mimo parodystycznego i zwariowanego stylu tej komedii, napisał do niej bogatą tematycznie (aż siedem tematów wiodących) partyturę, w której z wyczuciem podawany jest komedia, liryka, „suspense”, akcja oraz jazz. Jest to muzyka generalnie lekka, do której nie trzeba się nastrajać. Wszystko podane jest tu „na talerzu”. Nie jest to ilustracja mająca ambicje stać się klasykiem, ale staranność jej przygotowania, różnorodność i melodyjność stawia ją w gronie najmocniejszych partytur kompozytora, zwłaszcza w kinie komediowym.

p.s. Istnieje także dwupłytowy "bootleg" z kompletną wersją partytury, wydany nakładem Quality Sound CD, zawierającej aż 115 minut muzyki podzielonej na 66 utworów, z których 13 to utwory alternatywne, a 3 nie zostały użyte w filmie.

Recenzję napisał(a): Szymon Jagodziński   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. Maroon Logo - 0:19
2. Maroon Cartoon - 3:25
3. Valiant & Valiant - 4:22
4. The Weasels - 2:09
5. Hungarian Rhapsody (Dueling Pianos) - 1:54
6. Judge Doom - 3:47
7. Why Don`t You Do Right? (wykonuje: Amy Irving) - 3:07
8. No Justice For Toons - 2:45
9. The Merry-Go-Round Broke Down (Roger`s Song) - 0:47
10. Jessica`s Theme - 2:03
11. Toontown - 4:44
12. Eddie`s Theme - 5:22
13. The Gag Factory - 3:49
14. The Will - 1:10
15. Smile Darn Ya Smile / That`s All, Folks! - 1:18
16. End Title - 4:58

Razem: 46:06

Dyrygent: Alan Silvestri
Orkiestracje: James B. Campbell
Wykonawca: The London Symphony Orchestra
Trąbka: Jerry Hey
Saksofon: Tom Scott
Fortepian: Randy Waldman
Bas: Chuck Domanico
Perkusja: Harvey Mason



Komentarze czytelników:

Koper:

Moja ocena:

Jakoś nie jestem miłośnikiem komediowych score. :) Ale temat z "Valiant & Valiant" jest bardzo ładny.

Mefisto:

Moja ocena:

Świetny film, dobra recenzja, niebanalna muzyka - niestety nie dla każdego. Choć Silvestri dwoi się niekiedy i troi, to jednak album ma sporo słabych punktów, choć te mocne je absolutnie przysłaniają. przez complete score nie przeszedłem. Płyta oficjalna jest więc z pewnością lepsza.

karcharoth:

Moja ocena:

Ja posiadam pierwszą edycję z TOUCHSTONE...Płyta dobra, choć jak już wspomniano wyżej nie dla każdego...

abc:

Moja ocena:

Jedna z lepszych kompozycji Alana. A także świetny film Zemeckisa i Spielberga.