Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Pokojówka na Manhattanie (Maid in Manhattan)

21 Grudzień 2006, 00:38 
Kompozytor: Alan Silvestri
Różni wykonawcy

Rok wydania: 2002
Wydawca: Sony Music

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Pokojówka na Manhattanie (Maid in Manhattan)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

 Kup tę płytę w:

iTunes za 9.99
Komedia romantyczna jest we współczesnym kinie chyba najbardziej samo-powielającym się gatunkiem filmowym. Nawet grupa widzów, do których jest skierowana (nastolatki), zdaje sobie sprawę z jej schematyczności i przewidywalności. Jednak wśród tego typu amerykańskich produkcji znajdzie się dość sporo obrazów, stanowiących przyjemną rozrywkę, mimo, że bazują one na bardzo oklepanych rozwiązaniach. Doskonałym na to przykładem może być Pokojówka na Manhattanie Wayne`a Wanga z 2002 roku. Bohaterką komedii jest Marisa Ventures (Jenifer Lopez), latynoska pokojówka luksusowego hotelu w Nowym Jorku, samotnie wychowująca dziesięcioletniego syna. Pewnego razu, w wyniku zabawnego zbiegu okoliczności, poznaje słynnego polityka i playboya, Chrisa Marshalla. Marshall nie wie kim Marisa jest naprawdę – bierze ją za gościa hotelu. Wkrótce jednak wszystko wychodzi na jaw. Więcej o fabule chyba nie muszę mówić, bo już sam jej zarys obrazuje sztampowość scenariusza. Ale, tak jak wcześniej zaznaczyłem, film ten oglądałem z przyjemnością i uśmiechem na twarzy. Wszystko dzięki niezwykle sympatycznym bohaterom, zwłaszcza drugoplanowym. Zostali oni bowiem bardzo dobrze zagrani i skonstruowani, dlatego sprawiają wrażenie autentycznych. Na uwagę zwraca grupka wesołych pokojówek i starzejący się kamerdyner (Bob Hoskins). Myślę, że film wiele by stracił gdyby nie – ogólnie – drugi plan, tło fabuły. A wpisuje się w nie również muzyka.

I jak to w komediach romantycznych zazwyczaj bywa, również w Pokojówce... usłyszymy oryginalną muzykę ilustracyjną oraz piosenki pop. *Score skomponował Alan Silvestri i właściwie niewiele dobrego mógłbym o nim powiedzieć (prezentuje się tak samo banalnie, jak główny wątek filmu), gdyby nie rewelacyjny temat przewodni. Materiał instrumentalny jedynie nieznacznie kształtuje klimat i napięcie w filmie, dlatego odgrywa w nim mniejszą rolę niż piosenki. A ich dobór uważam za bardzo trafny – nadają scenom odpowiednich emocji i wprowadzają widza w należyty nastrój. Poza tym wszystkie prezentują wysoki, światowy poziom muzyki rozrywkowej. Uważam, że wydany przez Sony album zawiera wszystko to, co najważniejsze – dwanaście piosenek i dwa utwory Silvestri`ego, które w zupełności wystarczą.

Jak już powiedziałem, największym atutem kompozycji twórcy Forresta Gumpa jest temat przewodni. W całej swej okazałości (wersja, którą usłyszymy na płycie - Maid in Manhattan), pojawia się na początku filmu i sprawia, że od razu chce się go oglądać. Stanowi tło do kilkunastominutowej, bardzo zgrabnie i efektownie zrobionej sekwencji, przedstawiającej jak wygląda codzienna praca w nowojorskim Beresford Hotel. Temat jest bardzo lekki, bezpretensjonalny i łatwo wpadający w ucho. Kompozytor połączył w nim styl latynoski z amerykańskim, co znakomicie podkreśliło obraz pokojówki z przedmieścia funkcjonującej w wielkiej metropolii. Południowy charakter podkreślają tu charakterystyczne, *synkopowane motywy fortepianu grane w oktawach i przede wszystkim instrumentarium - gitara akustyczna, prowadząca chwytliwą melodię oraz bogaty akompaniament licznych instrumentów perkusyjnych, między innymi typowe dla muzyki latynoskiej wstawki bębna repinique. Z kolei amerykański powiew przynosi motoryczna gitara basowa a także kwintet smyczkowy, którego niestety nieznośnie hollywoodzkie wejścia, choć nieczęste, psują ogólne dobre wrażenie.

Na płycie występuje jeszcze jeden utwór instrumentalny - At Last, mający praktycznie wszystko, co zdołamy wychwycić w filmie, dlatego nazwałbym go po prostu skondensowanym scorem. Usłyszymy w nim krótki temat o świątecznym charakterze, który nadaje ciepłe brzmienie smyczków, bajkowe *glissando harfy oraz *czelesta, a także wielokrotnie powtarzany motyw kwintetu smyczkowego i czelesty, stwarzający napięcie w spojrzeniach filmowej pary zakochanych. Nic wielkiego, ale słucha się przyjemnie.

Piosenki prezentują mniej więcej równy poziom, ale chciałbym zwrócić uwagę na klika hitów. Słynne I`m Coming Out Diany Ross występuje w dwóch wersjach – oryginalnej oraz interpretacji Amerie z nową bardziej motoryczną i ujednoliconą aranżacją. Obie są świetne, ale moim zdaniem oryginał ma w sobie zdecydowanie więcej energii i szału. Fenomenalne Yes We Can Pointer Sisters porywa *groovem i pełnymi siły wokalami. Warto zaznaczyć, że piosenka ta została doskonale wykorzystana w filmie – stanowiła tło do prezentacji ważnych zadań dla pracowników hotelu. Ze spokojniejszych wyróżniłbym wzruszającą Fall Again z piękną harmonią i subtelnym śpiewem Glenna Lewisa a także nastrojowy hit Norah Jones - Come Away With Me.

Niewiele tego typu albumów jestem w stanie polecić, ale Maid in Manhattan zdecydowanie tak. Szczególnie miłośnikom dobrej muzyki rozrywkowej oraz wielbicielom Alana Silvestrie`go. Wszystkich innych słuchaczy nie powinien zawieść temat przewodni, który uważam za jeden z najlepszych w karierze kompozytora.

Recenzję napisał(a): Aleksander Dębicz   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. I`m Coming Out (Amerie) - 3:32
2. Train on a Track (Kelly Rowland) - 3:43
3. Yes We Can (Pointer Sisters) - 3:03
4. Lovergirl - Teena Marie - 4:50
5. Miracles (RES) - 4:17
6. Fall Again (Glenn Lewis) - 4:19
7. Come Away With Me (Norah Jones) - 3:18
8. If You`re Not the One (Daniel Bedingfield) - 4:18
9. Kathy`s Song (Eva Cassidy) - 2:45
10. Me and Julio Down by the Schoolyard (Paul Simon) - 2:43
11. The Guitar Man (Bread) - 3:43
12. I`m Coming Out (Diana Ross) - 5:23
13. Maid in Manhattan (Alan Silvestri) - 2:16
14. At Last (Alan Silvestri) - 3:37

Razem: 51:47



Komentarze czytelników: