Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Zaćmienie (The Twilight Saga - Eclipse)

06 Sierpień 2010, 16:32 
Kompozytor: Howard Shore
Różni artyści

Orkiestracje: Howard Shore

Dyrygent: Howard Shore

Fortepian: Simon Chamberlain

Rok wydania: 2010
Wydawca: Summit Entertainment/Shop Chop/Atlantic Records/WEA

Muzyka na płycie:
Zaćmienie (The Twilight Saga - Eclipse)

Odtwarzaj / Zatrzymaj

 Płytę dostarczyła firma:
Warner Music Poland
 Kup tę płytę w:

iTunes za 10.99
Niewiele ponad pół roku po po premierze Księżyca w nowiu na ekranach kin zagościła ekranizacja kolejnej powieści Stephenie Meyer – Zaćmienie. Razem z nowym reżyserem, Davidem Sladem, na pokładzie pojawił się nowy kompozytor – Howard Shore. Twórca epickich ścieżek dźwiękowych do Władcy Pierścieni oraz mrocznych ilustracji do thrillerów Davida Cronenberga i Davida Finchera gwarantował swoim nazwiskiem nie tylko marketingowy prestiż, ale przede wszystkim dawał szansę na odświeżenie muzycznej strony opowieści oraz nadanie całości interesującego, dojrzałego brzmienia. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że okazji tej nie wykorzystał. Już od pierwszego przesłuchania z soundtracku wieje nudą, okazjonalnie tylko przerywaną przez żywsze fragmenty, co każe przypuszczać, że albo kompozytor nieszczególnie przyłożył się do swojej pracy, albo – co bardziej prawdopodobne – po prostu oczekiwano od niego tak nijakiej muzyki.

Początek płyty jest jeszcze obiecujący. Otwierający krążek Riley to utwór wystarczająco dynamiczny, by na chwilę chociaż podnieść ciśnienie słuchacza. Shore buduje muzykę akcji z prostych, powtarzających się akordów, gęsto opakowanych w charakterystyczną dla siebie orkiestrację. Nie zabrakło także instrumentów perkusyjnych ani gitary elektrycznej, które dominowały na ścieżce dźwiękowej Cartera Burwella do pierwszego odcinka sagi. Niestety, te wszystkie składniki nie łączą się tu w żadną ciekawą całość, sprowadzając się zaledwie do roli pozbawionego indywidualnego charakteru tła (wszystko to już słyszeliśmy u Shore`a).

Nowy temat głównej bohaterki jest dosyć smętny i raczej na dłużej nie zapisze się w pamięci. Wyjątkiem jest finałowy Wedding Plans, w którym powyższa melodia otrzymuje cieplejszą w tonacji i optymistyczną w nastroju aranżację, by za chwilę płynnie rozwinąć się w zamykającą całość piosenkę w wykonaniu grupy Metric, napisaną we współpracy z kompozytorem. To przejście to jeden z niewielu zaskakujących momentów podczas słuchania tego krążka.

Temat, jaki Shore poświęcił innemu z protagonistów – Jacobowi, wpada w ucho jakby bardziej, choć tak naprawdę również w tej melodii nie ma nic nadzwyczajnego. Miejscami, szczególnie w swojej wersji fortepianowej, przypomina ona leniwą wariację na jeden z tematów Desplata z Księżyca w nowiu (patrz. Jacob Black i The Meadow). Mimo wszystko jest to najbardziej prominentny z leitmotywów w Zaćmieniu. Nie przypadkiem to właśnie on znalazł się, jako jedyny z ze score`a, na drugim z albumów z Zaćmienia (tym z piosenkami).

Choć większość muzyki obraca się tu w rejonach bliskich mulącym ilustracjom z filmów Cronenberga, to w kliku utworach (np. They`re Coming Here lub Jasper) Howard Shore sięga po rozwiązania muzyczne typowe dla soundtracków z trylogii Petera Jacksona. Chodzi tu przede wszystkim o pewne charakterystyczne zbitki akordów i instrumentację, które nieodparcie kojarzą się z najpopularniejszym dziełem kanadyjskiego kompozytora.

Mimo że głównym wątkiem filmów z cyklu Zmierzch są miłosne dylematy postaci, Shore w swojej muzyce nieszczególnie *akcentuje romantyczną stronę opowieści. Trzeba sobie zresztą otwarcie powiedzieć, że Kanadyjczykowi w ogóle brakuje tej wrażliwości i lekkości, z jaką podobne uczucia zwykł ilustrować na przykład Alexandre Desplat. Czuć to nawet w najbardziej sentymentalnym z utworów na tej płycie, czyli First Kiss.

Jeśli jakąś kompozycję z Zaćmienia można wyjątkowo uznać za godną większej uwagi, to będzie nią moim zdaniem muzyka z finałowej konfrontacji – The Battle/Victoria Vs. Edward. Ta bardzo intensywna muzyczna naparzanka nie zachwyca bogactwem melodii ani odważnymi pomysłami w orkiestracji, oferuje za to autentycznie energetycznego kopa i choćby dzięki temu stanowi jeden z niewielu jasnych punktów omawianej pracy.

Tuż przed premierą Zaćmienia miałem cichą nadzieję, że oto powstanie najlepszy z soundtracków napisanych do serii. Niestety, w moim przekonaniu postał najsłabszy, stojący w tyle nawet za przeciętnym, ale znacznie przyjemniejszym w odsłuchu pierwszym Zmierzchem autorstwa Burwella. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy - jeśli chodzi o ścieżki dźwiękowe do tych obrazów, to nie kompozycje orkiestrowe są na pierwszym miejscu. Prawdę mówiąc trudno mi wyobrazić sobie przeciętną fankę tych historii, która emocjonowałaby się utworami Burwella albo Desplata. Dla niej najważniejsze będą kompozycje rockowe i pop-rockowe, którym poświęcono jak poprzednio osobny krążek. Zwolennikom typowych ilustracji filmowych zostaje zadowolić się tym co jest albo poczekać do czasu, kiedy na srebrne ekrany wyjdzie kolejny rozdział sagi, tym razem z muzyką Harry`ego Gregsona-Williamsa.

[Poniżej prezentujemy okładkę albumu z piosenkami]
[Gwiazdki w ocenie dotyczą wyłącznie albumu-score]


Recenzję napisał(a): Krzysztof Ruszkowski   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

The Score

01. Riley - 01:53
02. Compromise / Bella’s Theme - 02:44
03. Bella’s Truck / Florida - 01:50
04. Victoria - 02:18
05. Imprinting - 02:07
06. The Cullens Plan - 02:19
07. First Kiss - 02:00
08. Rosalie - 04:09
09. Decisions, Decisions… - 01:50
10. They’re Coming Here - 04:01
11. Jacob Black - 02:13
12. Jasper - 03:56
13. Wolf Scent - 02:19
14. Mountain Peak - 05:03
15. The Kiss - 03:45
16. The Battle / Victoria Vs. Edward - 06:40
17. Jane - 03:12
18. As Easy As Breathing - 03:21
19. Wedding Plans - 06:12

Razem: 62:00


Original Motion Picture Soundtrack

01. Metric - Eclipse (All Yours)* - 3:45
02. Muse - Neutron Star Collision (Love Is Forever) - 3:50
03. The Bravery - Ours - 3:47
04. Florence + The Machine - Heavy In Your Arms - 4:44
05. Sia - My Love - 5:10
06. Fanfarlo - Atlas - 3:27
07. The Black Keys - Chop And Change - 2:25
08. The Dead Weather - Rolling In On A Burning Tire - 3:53
09. Beck And Bat For Lashes - Let`s Get Lost - 4:10
10. Vampire Weekend - Jonathan Low - 3:32
11. UNKLE - With You In My Head (feat. The Black Angels) - 4:43
12. Eastern Conference Champions - A Million Miles An Hour - 4:07
13. Band Of Horses - Life On Earth - 5:30
14. Cee Lo Green - What Part Of Forever - 3:57
15. Howard Shore - Jacob`s Theme - 2:27
16. MiMi - Don`t You Mourn The Sun - 3:43
17. Battles - The Line - 5:05
18. Bombay Bicycle Club - How Can You Swallow So Much Sleep - 3:00

Razem: 71:15



Komentarze czytelników:

Mefisto:

Moja ocena:

Amen.

Mystery:

Moja ocena:

Dobra i trafna recka, choć na obejrzenie filmu to już chyba zabrakło odwagi? ;)

Paweł Drug:

Moja ocena:
bez oceny

W recenzji jest strasznie dużo "jest" ;)

dziekan:

Moja ocena:

Tragiczna praca :(

olka:

Moja ocena:
bez oceny

udana plyta ;] nutki bardzo fajne, film zajebiaszczy.
ale ogolnie to i tak uwazam, ze muza z 1 czesci wymiata ;]


  Do tej recenzji są jeszcze 2 komentarze -> Pokaż wszystkie