Soundtracks.pl - Muzyka Filmowa

Szukaj w:  Jak szukać?  
 








Aby otrzymywać świeże informacje o muzyce filmowej, podaj swój adres e-mail:



Zapisz

Bodyguard, The

30 Kwiecień 2007, 22:09 
Kompozytor: Alan Silvestri

Dyrygent: Alan Silvestri
Orkiestracje: William Ross
Trąbka solo: Gary Grant

Rok wydania: 1992/2000
Wydawca: bootleg

Muzyka na płycie:
Muzyka w filmie:
Bodyguard, The

Odtwarzaj / Zatrzymaj

Po sukcesie kasowym epickiego dramatu Tańczący z wilkami (od 19 października 1990 roku zarobił aż 424 mln dolarów) reżyser i odtwórca głównej roli, Kevin Costner, postanowił pójść za ciosem. Dwa lata później wybór kolejnego filmu padł na melodramatyczny thriller The Bodyguard. Historia gwiazdy Hollywood Rachel Marron (Whitney Houston) i jej ochroniarza Franka Farmera (Kevin Costner), których połączyło uczucie, nie była w żadnym razie oryginalna. Różni producenci myśleli o nakręceniu filmu o tym już w latach 70-tych, ale projekty te były regularnie odrzucane jako zbyt kontrowersyjne. W sumie takie propozycje „lądowały w koszu” aż 67 razy. Dopiero scenariusz Lawrence`a Kasdana zyskał aprobatę szefów Warner Bros.

Początkowo reżyserią filmu miał się zajął sam Kevin Costner, dla którego rola Franka Farmera została specjalnie napisana. On też, pamiętając sukces kasowy i artystyczny muzyki do Tańczącego z wilkami, stwierdził, iż ilustrację The Bodyguard napisze ponownie John Barry. Anglik był obecny na planie, napisał też kilka motywów demo, niestety później doszło do zmiany na reżyserskim stołku. Costnera zastąpił Kevin Reynolds. To prawdopodobnie on zwolnił Barry`ego, a następnie zatrudnił Alana Silvestri, który napisał już dla niego muzykę do komedii Fandango z 1985 roku. Także Reynolds „nie zagrzał” miejsca zbyt długo. Jego następcą został Mick Jackson. Silvestri pozostał przy projekcie, a jego partytura miała na tyle przypaść do gustu nowemu reżyserowi, że jeszcze dwukrotnie zatrudniał Alana – komedia kryminalna Clean Slate (1994) i thriller katastroficzny Volcano (1997). Premiera filmu została ustalona na 25 listopada 1992 roku.

Film okazał się kolejnym hitem kasowym. Na świecie zarobił prawie 411 mln dolarów. Jednak, nie tylko sam film, przyniósł zyski. 17. listopada 1992 roku Arista Records wydała oficjalny soundtrack, który stał się jednym z najlepiej sprzedających się albumów w historii. Sprzedano ich ponad 17 milionów kopii. Sukces ten płyta zawdzięczała w dużej mierze hitowi I Will Always Love You, który napisała Dolly Parton, a zaśpiewała sama Whitney Houston. Edycja podstawowa zawierała 12 piosenek, w tym 6 w wykonaniu Whitney Houston i temat główny Alana Silvestri (Theme From The Bodyguard) trwający niespełna 3 minuty. Jej dwie piosenki z filmu były nominowane do Oskara – I Have Nothing i Run To You. W recenzji tej skupię się jednak tylko na części ilustracyjnej muzyki.

Nabywca soundtracku z pewnością czuł się mocno rozczarowany faktem, że mając prawie 58-minutowy album, muzyki Alana Silvestri mógł posłuchać niespełna 3 minuty. Był to niezwykle liryczny, pełen miłosnego dramatu i pozytywnych uniesień temat główny z filmu - Theme From The Bodyguard. Ponieważ sam film nie był zwykłym melodramatem, kompozytor celowo zrezygnował z romantycznego stylu, którym często posługiwał się tworząc oprawę do komedii miłosnych, których sporo miał na swoim koncie. Tym razem stworzone brzmienie i klimat bardziej odpowiadały dramatycznym okolicznościom, w jakich rodziło się i rozwijało uczucie pary głównych bohaterów. Duża w tym zasługa odpowiedniej orkiestracji. Od razu słychać inspirację á la Jerry Goldsmith. Subtelny, poważny i refleksyjny jednocześnie motyw na solową trąbkę w doskonałym wykonaniu Gary`ego Granta. Przypomina on m.in. Malcolma McNaba prowadzącego partie na trąbce w takich dramatach Goldsmitha, jak City Hall lub L.A. Confidential. Także podkład został odpowiednio stonowany – sunąca powoli *sekcja smyczkowa, „niskie tąpnięcia” fortepianu i jego delikatne wtrącenia towarzyszące głównej melodii. Więcej w tym wszystkim dramatu i poczucia osamotnienia niż miłosnej liryki i optymizmu.

Dopiero w 2000. roku pojawiły się dwa *bootlegi zawierające kompletny materiał ilustracyjny. Do wyboru był album z 53 utworami, w tym 10 alternatywnymi (czas trwania – 74:11) i dwupłytowy zestaw z aż 66 utworami trwającymi łącznie 94:43. Jakość obu nagrań była w pełni zadowalająca. *Bootleg nr. 1 miał zatytułowane utwory, z podziałem na te obecne w filmie i alternatywne. Płyta nr. 2 stanowiła już problem – żadnych tytułów, żadnego rozróżnienia na utwory występujące w filmie i alternatywne, po za tym pierwsza płyta zawierała ponad 65 minut muzyki, podczas gdy druga – tylko 29 minut. Brak identyfikacji i nierównomierne rozłożenie partytury sprawiało, że słuchało się jej z pewnym wysiłkiem. Osobiście polecam wersję 74-minutową i ona też będzie przedmiotem recenzji.

Po odsłuchaniu całej płyty nie sposób nie odnieść wrażenia, że stworzona przez Silvestri`ego ilustracja zasługiwała na co najmniej 30-minutowe wydanie. To niezwykle dojrzała konstrukcja, tworząca swoisty pomost między melodramatem i thrillerem, oparta na przemyślanej i rozbudowanej bazie tematycznej, bez konieczności uciekania się do rozdmuchanej orkiestracji i użycia bogatych środków instrumentalnych. Muzyka ta bardziej przypominała skromność Contactu i What Lies Beneath, niż połączenie typowej komedii romantycznej w stylu The Parent Trap z thrillerem akcji, np. Eraser. Podstawą był oczywiście temat główny (Main Titles), który również wykonywany był na innych instrumentach, np. flecie (Frank – Rachel) lub fortepianie (Forgiveness).

Bardzo ciepło i nostalgicznie podszedł kompozytor do zilustrowania synka Rachel Marron – Fletchera (Fletcher and Frank), gdzie obok stonowanych nut harfy, przewijały się dramatycznie sunące *smyczki. Całość prezentowała nieodzowny w dramacie klimat poważny, pozbawiony dziecięcego uroku i zabawy. Nasuwało to pewne skojarzenia do późniejszego o 2 lata Blown Away. Kolejnym ciepłym tematem kompozytor zilustrował dom Rachel, ale tym razem skupił się na próbie odszukania w nim spokoju i wyciszenia – mamy tu przeciągły *bas oraz lekką i nieco smutną melodię na flet i smyczki (At Home). Ciekawie podszedł Silvestri do jednej ze scen miłosnych między Rachel i Frankiem, gdy „rozdzielał ich” samurajski miecz. Towarzyszyła temu subtelna i delikatna wręcz melodia na harfę, która momentami brzmiała nieco w stylu japońskim – The Sword. Alan skomponował także odrębny temat rodzinny dla Franka Farmera, a raczej jego ojca Herba - The Lake. To najbardziej romantyczny i optymistyczny temat z filmu, idealnie pasujący do melodramatu – niezwykle ciepła, familijna melodia rozpisana na flet z akompaniamentem smyczkowym. By pokazać istotę stosunków ojca z synem (spotkanie po latach), powstał osobny temat fortepianowy, bardzo spokojny i wyciszony z subtelnym podkładem smyczków – A Game of Chess. Tutaj też został zaprezentowany temat ojca Franka w wykonaniu na sekcję smyczkową i fortepian. Kojąco zabrzmiał także jeden z ostatnich tematów scenicznych przedstawiających transport rannego Franka Farmera do ambulansu – The Ambulance. To spokojna melodia rozpisana na solową trąbkę, brzmiąca bardzo podobnie jak temat główny, choć jest w nim nieco więcej liryki i nadziei na lepszą przyszłość.

Ciekawą część materiału opartą na żywiołowych partiach na fortepian Alan napisał, by zilustrować moment przyjęcia gwiazdy Hollywood w hotelu w Miami, szampańskiej zabawy oraz kolejnego konfliktu uczuciowego między głównymi bohaterami. Nie usłyszymy tu instrumentów orkiestrowych. Tylko fortepian – on nadaje cały charakter muzycznej oprawie: od triumfu (Introduction), przez radość (Party), aż po smutek (Party Continues). Osobny temat smyczkowy, powstał także dla podkreślenia wewnętrznych, dramatycznych przeżyć Franka Farmera – Checking the Route. Wykonany przez flet i bardziej lirycznie brzmiące smyczki stał się podstawą Reconciliation, w którym owe przeżycia stały się już udziałem obu głównych bohaterów. Byłe on także używany w charakterze drugiego tematu zagrożenia.

Klimat „suspense” tworzony był przez standardowo już brzmiący arsenał muzyczny Silvestri`ego (Rachel`s Bedroom) – „metaliczna” elektronika, smyczki operujące w wysokich rejestrach i przeciągłe, dramatyczne frazy wiolonczeli i kontrabasów. Te ostatnie przypominały nieco fragmenty użyte 5 lat później do Volcano. Czasem Alan bardziej nawiązywał w tego typu klimatach do stylu z What Lies Beneath, gdzie słychać wyraźne bardziej melodyjne momenty na sekcje smyczkowe. Faktycznie, bardziej to pasuje do thrillera lub horroru – Rachel`s Fan. Z uwagi na ciągłe uczucie niepewności filmowej Rachel Marron, został stworzony także prosty motyw „zagrożenia”, wygrywany na fortepianie (Frank Arrives) lub na harfie (The Cross) - dobrze oddaje on klimat oczekiwania na coś złego, wręcz przypomina on, że niebezpieczeństwo czai się gdzieś wokół. Ciekawym rozwiązaniem stylowym w budowie „underscore`u” Alan posłużył się w Where Is She, gdzie dodane zostały dudniące w tle kotły i wybijające lekki rytm werble. Nie mniej oryginalnym brzmieniem wyróżniał się The Envelope, który emanuje twardą, „metaliczną” i pulsującą elektroniką. Świetnym połączeniem różnych stylów dramatycznych był kulminacyjny moment filmu - And the Envelope Goes To. To nie akcja stanowiła o jego naturze, ale nerwowość wyczekiwania i niepewności tego, co się stanie za chwilę. Dodatkowo uzupełniony przez subtelny fortepian i akompaniament smyczkowy stał się tematem pożegnalnym w Farewell.

Dla podkreślenia scen obfitujących w przygotowania do konfrontacji z zagrożeniem i samej akcji, Silvestri napisał prosty temat, opierający się na rytmicznym i powtarzalnym motywie smyczkowym z towarzyszącym podkładem wojskowych werbli, nadających typowego dla stylu Alana marszowego tonu – Security Measures. Niejednokrotnie na całość nakładany był kolejny motyw na *waltornie i puzony, przez co nabierał jeszcze większego dynamizmu – Suspect Car Escapes. Od czasu do czasu całość uzupełniana była motywem zagrożenia. Obok tematu marszowego, pojawiała się tu także muzyka akcji w klasycznej postaci – nerwowe kotły w stylu The Abyss, dramatyczne wejścia dęciaków rodem z Death Becomes Her i szybkie wstawki smyczkowe podobne do Blown AwayIncident At the Disco lub Rescuing Fletcher.

Całość materiału to nie tylko prezentacja osobnych tematów przewodnich w kolejnych kompozycjach (temat główny w Fear), to także ich łączenie w całość, poprzez np. asymilację tematu zagrożenia i dramatycznego w Nicky`s Confession lub The Academy Award, co dobrze oddawało całą skomplikowaną naturę ludzkich emocji w danym momencie. Na szczególną pochwałę zasługiwała suita finalna The Bodyguard z prowadzącym tematem głównym. Ostatnich 14 minut stanowiło 10 kompozycji alternatywnych, których różnica polegała najczęściej na nieco odmiennej orkiestracji tematu, zróżnicowanego tempa i pewnego balansu klimatem i barwą utworu. Taki dodatek dobrze pokazuje, jak przy pomocy np. zamiany smyczków na flet lub fortepian następowała zmiana wymowy całego utworu, który z dramatycznego stawał się liryczny lub na odwrót. Silvestri zaprezentował tutaj nawet odmienne użycia swojego standardowego środka wyrazu – werbla, pokazując jak odmiennie może być odebrany ten sam utwór, gdy werbel brzmi bardziej głucho i szorstko (Alternate nr 49 lub 51).

Bez wątpienia tym filmem Alan Silvestri potwierdził swoją uniwersalność. Pokazał, że potrafi pisać muzykę nie tylko do filmów akcji i komedii, ale także poważnych dramatów. I nie potrzebuje do tego zbyt wielu środków technicznych, ani nadmiaru elektroniki. Z małą orkiestrą też sobie świetnie poradził. Nie zapominajmy o bogactwie tematycznym The Bodyguard, choć faktycznie część tematów była wiodąca w filmie, zaś część zilustrowała tylko określoną scenę filmu. Na pewno na wyróżnienie zasługiwał temat główny – dramatyczny, nawiązujący do najlepszych wzorów samego Jerry`ego Goldsmitha, jednak jakość pozostałych tematów to inna sprawa. Część prezentowała się całkiem nieźle – materiał lityczny lub rodzinny, ale pozostała część nie prezentowała sobą nic specjalnego – po prostu przyzwoita melodia, np. temat akcji. Trudno byłoby też zanucić sobie choć parę tematów z uwagi na ich zbyt małą siłę wyrazu na soundtracku. Mimo wszystko The Bodyguard wart jest poznania. Jeśli nie będziemy oczekiwać potężnej orkiestry, dynamicznej muzyki akcji i triumfalnych tematów przewodnich, lecz dramatycznej, stonowanej i niejednokrotnie skromnej instrumentalnie muzyki opisującej burzliwy świat uczuć dwojga ludzi to nie będziemy rozczarowani. Dla innych to tylko miła, trochę spokojna, trochę poważna muzyka z charakterystycznym tematem na trąbkę.

p.s. Alan Silvestri został za muzykę nagrodzony BMI Film Music Award.

Recenzję napisał(a): Szymon Jagodziński   (Inne recenzje autora)




Zobacz także:
Wczytywanie ...


Lista utworów:

1. Main Titles – 1:16
2. Frank Arrives – 2:13
3. The Mansion – 0:50
4. Fletcher and Frank – 1:42
5. Rachel`s Bedroom – 0:24
6. The Secret Admirer – 1:24
7. Security Measures – 1:14
8. Suspect Car Escapes – 2:00
9. The Cross – 0:31
10. Anonymous Letter – 1:03
11. Incydent At the Disco – 2:54
12. At Home – 1:10
13. Rachel`s Fan – 0:39
14. The Sword – 0:36
15. The Morning After – 0:57
16. Party – 2:53
17. Introduction – 1:26
18. Two Samurais – 1:43
19. Party Continues – 0:59
20. Frank and Rachel – 1:24
21. Where Is She – 1:02
22. Checking the Route – 0:46
23. Anonymous Call – 1:32
24. Reconciliation – 1:31
25. The Lake – 3:40
26. Frank`s Father – 2:00
27. A Game of Chess – 1:05
28. Rescuing Fletcher – 2:01
29. Isolated – 1:12
30. Nicky`s Confession – 1:37
31. A Shot in the Dark – 0:23
32. The Funeral – 1:16
33. Fear – 0:23
34. Forgiveness – 1:40
35. The Academy Award – 3:15
36. On the Watch – 1:13
37. Ready – 0:59
38. Presenting the Nominees – 0:20
39. The Envelope – 2:30
40. And the Award Goes To... – 0:46
41. The Ambulance – 0:53
42. Farewell – 1:17
43. The Bodyguard – 1:20
44. Alternate – 3:13
45. Alternate – 2:20
46. Alternate – 1:35
47. Alternate – 1:15
48. Alternate – 1:26
49. Alternate – 0:22
50. Alternate – 0:28
51. Alternate – 0:21
52. Alternate – 2:45
53. Alternate – 0:27

Razem: 74:11



Komentarze czytelników: